Mandla: dążyliśmy do zwycięstwa
Bielsko-Biała. O występie swojego zespołu w podsumowaniu 14. kolejki III ligi śląsko-opolskiej mówi Marek Mandla, szkoleniowiec piłkarzy bialskiej Stali.
– Wygraliśmy więc nie jest tak, że tylko gospodarze byli w tym meczu stroną atakującą. Victoria to drużyna znacznie lepsza niż wskazuje na to miejsce w tabeli. Samo spotkanie było emocjonujące, a trzy punkty wywieźliśmy dlatego, bo dążyliśmy do zwycięstwa. W drugiej połowie, mimo trudnych warunków, atakowaliśmy nieustannie, ale miejscowi umiejętnie się bronili i groźnie kontrowali. Sytuację sam na sam z bramkarzem miał Bartosz Wojtków, strzał Damiana Mrożka obrońcy wybili z linii bramkowej, aż wreszcie po serii rzutów wolnych Krystian Papatanasiu skierował piłkę do siatki. Byliśmy więc co najmniej równorzędną drużyną dla Victorii, a jeżeli komuś się wydaje, że drugi zespół w tabeli łatwo upora się z dziesiątym, to zwyczajnie nie zna się na sporcie.
Z pozostałych wyników i przebiegu rozgrywek można wywnioskować, iż liga jest bardzo wyrównana. Przecież dopiero w końcówkach meczów zwycięstwach zapewnili sobie gracze Metalu WG Skałki, Rozwoju Katowice i LZS-u Leśnica. Czasem o losach poszczególnych konfrontacji decyduje po prostu większe szczęście.
autor: Marcin Nikiel
źródło: sportowebeskidy







